Z Tivatu do Podgoricy, trasa znad zatoki do stolicy
Z Tivatu do Podgoricy to prosta trasa, 90 km i mniej więcej 90 minut, która zamienia Zatokę Kotorską na stolicę Czarnogóry, a zrobienie jej własnym wynajętym autem to łatwy sposób na zapanowanie nad dniem. Lądujesz na wybrzeżu, pakujesz bagażnik i kierujesz się w głąb kraju. Na tej trasie nie ma granicy ani rozkładu, za którym trzeba gonić. Droga przylega do wody, zanim tunel Sozina przetnie wzgórza i sprowadzi cię ku równinie wokół stolicy. Zarezerwuj auto na lotnisku, a cały przejazd znad morza do stolicy rozplanujesz po swojemu.
Trasa, zatoka, tunel i odcinek w głębi kraju
Z Tivatu obrysowujesz zatokę i wchodzisz na główną drogę prowadzącą w głąb kraju, czyli na odwrotność klasycznego przejazdu ze stolicy nad morze. Największą oszczędnością czasu jest tunel Sozina, długa rura przez grzbiet, która oszczędza starszej i wolniejszej przełęczy górskiej i trzyma całą trasę blisko 90 minut. Za tunelem krajobraz się otwiera, a ostatni odcinek biegnie płasko i szybko w stronę Podgoricy. To jeden ze spokojniejszych przejazdów w kraju, w większości główną drogą z czytelnym oznakowaniem na stolicę.
Czas przejazdu i kiedy wyruszyć
Zaplanuj około 90 minut od drzwi do drzwi, nieco więcej, jeśli zatrzymasz się na zdjęcia nad zatoką. Letnie poranki potrafią zapchać się wokół Tivatu, gdy budzi się ruch plażowy, więc wczesny start utrzymuje nadmorski odcinek przejezdnym. Odcinek w głębi kraju za Soziną rzadko się korkuje, przez co godzinę przyjazdu do stolicy łatwo przewidzieć, a półtorej godziny spokojnej głównej drogi mieści się wygodnie w wynajętym VW Golfie, dość zwartym na zakręty nad zatoką i stabilnym, gdy droga się otworzy. Jeśli łapiesz dalszy lot z lotniska stolicy, dolicz mały zapas na miejski ruch na ostatnim podejściu.

Co zobaczyć i gdzie się zatrzymać
Pierwsza połowa jest tą widokową, z zatoką za ramieniem, zanim droga skręci pod górę. Wielu kierowców zatrzymuje się przy wodzie na kawę i ostatnie spojrzenie na wybrzeże, zanim wjadą w tunel. Za Soziną sceneria zmienia się w otwartą równinę i winnice, w cichszy rodzaj urody. Zjazd z trasy nie ma tu większego sensu, ale krótki postój w przydrożnej konobie po stronie w głębi kraju to przyjemny sposób na przerwanie przejazdu, zanim dotrzesz w głąb kraju.
Własne auto kontra transfer
Prywatny transfer pokona tę trasę, ale przywiązuje cię do jednej godziny odbioru i jednego miejsca wysadzenia, a licznik bije, czy się zatrzymujesz, czy nie. Z własnym autem wyjeżdżasz, gdy wylądujesz, zjeżdżasz po to zdjęcie nad zatoką i wieziesz bagaże bez patrzenia na zegarek. Dla grupy albo rodziny wynajem zwykle kosztuje mniej niż płacenie za miejsce, a po dotarciu do stolicy zostawia cię mobilnym, zamiast unieruchomionym pod drzwiami hotelu. Odbierz auto o bagażniku, którego naprawdę potrzebujesz, i dzień jest twój.
Żadnej granicy, proste formalności
To przejazd w całości krajowy, więc między Tivatem a Podgoricą nie ma granicy ani papierów do przekraczania. Trzymaj w schowku umowę wynajmu, prawo jazdy i dokumenty auta, tak jak wszędzie, i potwierdź przed wyjazdem zakres ochrony, którego chcesz. Jeśli szersza podróż dotknie później któregoś z sąsiadów, nasz poradnik przekraczania granic przeprowadza przez dodatkowe kroki, ale do tego odcinka nic z tego się nie stosuje. Przed wyruszeniem i tak warto przejrzeć przy odbiorze warianty ubezpieczenia, żeby wiedzieć dokładnie, co obejmuje ochrona.
Przejrzyj wybrane auta do wynajęcia w Czarnogórze
Ceny i dostępność na żywo dokładnie na twoje terminy.
Bezpłatne anulowanie dostępne dla wielu aut


